Aktualności

Najważniejszy był czas - policyjny pilotaż pomógł uratować życie mężczyzny

Data publikacji 26.04.2018

Nowosolscy policjanci kolejny raz pomogli osobie, której życie było zagrożone. Tym razem przeprowadzili pilotaż auta, w którym przewożono mężczyznę z podejrzeniem zawału serca. Dzięki temu kobieta, która przewoziła członka rodziny szybko i bezpiecznie dojechała na stacji pogotowia ratunkowego. To wszystko było możliwe dzięki dynamicznym działaniom policjantów i świetnej koordynacji służb.

W środę (25 kwietnia) do policjantów nowosolskiej drogówki, którzy wracali z Zielonej Góry do swojej jednostki podjechała roztrzęsiona kobieta, która prosiła o pomoc. Oświadczyła, że jedzie z teściem i małym synkiem do szpitala i w pewnej chwili zauważyła, że teść ma problem z oddychaniem i mową. Wszczepione mężczyźnie urządzenie medyczne informowało podejrzeniu zawału serca. Policjanci nie zastanawiając się ani chwili podjęli decyzję o pilotażu mężczyzny do Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego, która znajdowała się bliżej niż szpital. St. sierż. Maciej Nowak i st. asp. Grzegorz Jędrzejewski poinstruowali kierującą o zasadach bezpieczeństwa przejazdu w trybie pilotażu i ruszyli w stronę szpitala. Ze względu na realne zagrożenie życia i zdrowia mężczyzny włączyli sygnały świetlne oraz dźwiękowe i eskortowali pojazd do placówki medycznej. Sytuacja była bardzo poważna. Liczyła się każda sekunda, aby uratować życie. Po szybkim dotarciu na miejsce, 62- latkiem zajęła się załoga karetki pogotowia. Funkcjonariusze pomogli kobiecie uspokoić zapłakanego synka i wręczyli mu odblaskową opaskę. Na szczęście cała sytuacja zakończyła się szczęśliwie – mężczyzna uzyskał fachową pomoc medyczną, a jego życiu już nic nie zagraża.

 

Źródło: st. sierż. Justyna Sęczkowska

Komenda Powiatowa Policji w Nowej Soli